jak się nazywa taki trick ze jedzie się znaczy siedzi na siaodełko zsciąga się nogi z pedał i się balansuje nogami siedząc na siodełku chodzi mi o jazde na tylnim nie o hanga :) wie ktoś?
KevlarowyMike napisał(a):Na yt Nigel Sylvetser cos takiego wykonuje, wiec jak najbardziej do wykonania. Balansuje sie ciagnac nogami po ziemi. Tam zapytaj o nazwe.
podaj link jesili mozesz bo duzo jest tam tych filmików;/
no dziękuje ;) ktos wie jak się to zwie on nie balansuje hamulcem ja balansuje nogami i hamplem to wam powiem ze 100m z góry smignie się na lajcie mozecie sobi spróbować . ;)
Wyrywasz do tego rower w czasie jazdy , czy normalnie podnosisz na postoju , siadasz i jedziesz z jakiejś góry? Bo za bardzo nie wiem jak się do tego zabrać?
uczyłem się tego z góry najpierw podnosząc rower i dopiero jechac;D musisz wyczyc balans;p teraz juz podnosze w czasie jazdy ;D lewe pedało wkładasz pod udo ;) i cisniesz ja to robie z hamulcem bo mozna jebnąc na plecy.