Cz, 9 wrz 2010, 13:34
czepiam sie tylko muzyki, nie trikow, nie parkowi, wiem ze nie ma gdzie jezdzic... mowie o muzyce. Wiem, ze mu sie podoba inaczej by jej nie dal.
Tak jak masy, masa podoba sie to co graja w TV tylko tego sluchaja, rozumiecie MTV, viva i te sprawy. Nic innego nie znaja, wiec tego sluchaja, co onni im pokaza. Tylko biora to co im zaserwuja. To moze byc nawet zwykle go-wno, byle laska du-pa pokrecila, a oni to sluchaja. I wszedzie to leci.
podobnie jest z filmamii bmxowymi, nie mowie, ze muza jest zla, ale jest podana na tacy, uslysza to w wielkiej produkcji, a reszta nasladowcow, daja ta sama muzyke do swoich filmikow. Rozumiem, ze ktos chce kogos tylko nasladowac, ale jak takich filmow pojawia sie pelno. Pelno nasladowcow, to nie jest to przyjemne. Roznorodnosc, to jest natura czlowieka, a nie ze kazdy wyglada tak samo, obrani tak samo, itd. niektorzy to zrozumieja, nasladowcy nie koniecznie, bo sa nasladowcami, Nasladowca jest przeciwienstwem oryginalnosci.
To jest moje zdanie, to moja opinia na temat tego filmu.